To nie jest notka, chce tylko utrzymać bloga bo i tak praktycznie tu nie wpadam, ale strona przypomina mi o przeszłości więc musi zostać i napewno tak będzie póki co!
Tak więc nastał ten strasznie długo oczekiwany dzień - sobota 10 września - moja 18 :D Impreza w klubie, a jego nazwa to Jama :) Wprawdzie nie czuje sie jak pełnoprawny solenizant lecz jakby nie było będzie to częściowo moja imprezka, zejdzie sie pare znajomych, dadzą prezenty jakieś drobne :P i będę z nimi miał sporo czasu żeby porozmawiać i tak pewnie minie cały mój czas tam. Ubolewam nad osobami, które nie zjawią się z różnych względów..,ci którzy nie mogą - rozumiem i nie jestem zły, ci którzy nie chcą - trudniej mi zrozumieć, ale wkońcu nikt nie jest przez wszystkich lubiany ! Do normalnej 18 jeszcze miesiąc i 4 dni. Troche długo ale jak już wyczekałem sie tyle to ten jeden miesiąc będzie łatwizną:) A później tylko same korzyści m.in. z posiadania jakże ważnego dowodu osobistego hehe:)Ale i tak wyglądam młodziej więc się cieszę, że nie jestem stary 18-letnni koń hehehe:D Czas się przygotowywać do imprezki:> Pozdrawiam wszystkich, którzy będą, to dla mnie zaszczyt was gościć! :P Ciekawe jaka będzie niedziela...:D hehehe
Tak, tak, to znów JA:)Powróciłem tu i zawitałem po niezłej przerwie. Dla wiadomości mówię, że faktem jest iż skasowałem wszystkie notki, które tu sie dotychczas znajdowały. Uczyniłem to po to by odgrodzić to co było z tym co jest teraz bo to sie liczy bardziej. Czytając jednak noty troche sobie powspominałem ahh, w przeciągu roku nawet bardzo dużo sie zmieniło u mnie, a praktycznie nawet i wszystko!całe życie. Powróciłem też tu bo nie chciałem spisywać tej strony na straty...pamiętam ile dobry rok temu włożyłem pracy w przygotowanie tego bloga i myślę, że należy mu sie istnienie bo nie jest zły i może się jeszcze przydać...to napewno!Tyle jest do opisywania, że nie sposób tego tu zmieścić...z zeszłorocznych planów wyszło szczerze niewiele i dlatego niewarto planować sobie przyszłości, nie sprawdza się takie działanie. W skrócie to zaczął się kolejny rok szkolny...dla mnie maturalny. Jednak ja jeszcze szczerze nie mam pojęcia co się dzieje i, że to chyba ważny rok powinien być dla mnie! a nie jest...nie wiem czemu...jakoś nie czuje go:/ wakacje najgorsze i do dupy, za 1,5 miesiąca upragnione prawko i dowód osobisty hehe aa za 8 dni moja 18-tka. Ten moment raczej napewno powinienem dobrze zapamiętać i na całe życie!:)To taki skrót bo naprawdę miejsca nie byłoby jakbym miał wszystkie swoje dzieje opowiedzieć!Będę starał się tu wpadać częściej skoro postanowiłem reaktywować mojego blogaska hehe:P Pozdrawiam wszystkich, którzy to kiedyś przeczytają i wszystkich znajomych!!:)do następnej notki!